niedziela, 17 czerwca 2012

Avene TriAcneal, recenzja

Witajcie po raz kolejny dziś :)

Ostatnimi czasy nieco Was zaniedbałam, ale już nadrabiam zaległości :) Jeżeli ktoś śledzi mojego bloga od początku ten wie, że parę miesięcy temu zakupiłam sobie krem na niedoskonałości z Avene, dobrze wszystkim znany TriAcneal. Wiem, że nie powinno się go stosować w miesiące letnie, gdyż może pozostawiać przebarwienia, ze względu na zawartość kwasu, ja używałam go na przełomie lutego-marca, początek kwietnia. Słyszałam o nim baaadzo dużo dobrego dlatego się na niego zdecydowałam.
Może przejdę od razu do rzeczy, bo Was zanudzę :)




Od producenta:
Krem na niedoskonałości skory i zmiany trądzikowe do codziennej pielęgnacji skóry z zaawansowanymi zmianami - zaskórniki, grudki, krosty - w trądziku pospolitym.
Aktywne składniki działają na kilku poziomach:
- Efectiose (0,1%): zmniejsza objawy zapalne
- Retinaldehyd (0,1%): redukuje ilość zaskórników
- Kwas glikolowy (6%): działa złuszczająco
Woda termalna Avene ma działanie kojące i przeciwzapalne.
Pierwszych pozytywnych efektów można oczekiwać po co najmniej 3 tygodniach regularnego używania. Z uwagi na obecność kwasu glikolowego, na początku stosowania stan skóry może ulec przejściowemu pogorszeniu.

Dla ciekawskich załączam też skład :)

Water (Aqua), Cetyl Alcohol, Cyclomethicone, Polysorbate 60, Glycolic Acid, Avene Thermal Spring Water (Avene Aqua), Sd Alcohol 39-C (Alcohol Denat), Polymethyl Methacrylate, Sodium Hydroxide, Cetearyl Alcohol, Arginine Hcl, Bht. Ceteareth-33, Dimethiconol, Fragrance (Parfum), Potassium Sorbate Red 33 (CI 17200), Retinal, Undecyl Rhamnoside
Cena tego specyfiku to ok. 56zł (cena regularna). Ja kupiłam go w internetowej aptece Słonik na jakiejś promocji, ale nie pamietam dokładnie ile za niego zapłaciłam :/ w granicach 40zł.


źródło -nokaut.pl



Moja opinia:
+nieco rozjaśnia przebarwienia
+pozbyłam się zaskórników na nosku i nieco na policzkach, choć teraz znów wróciły po odstawieniu kremu
+ zasusza pojedyńcze wypryski w 2-3 dni
- cena...
+dobrze się wchłania
- rano na skórze twarzy widoczny jest tłusty film,
+całkiem przyjemny zapach i poręczne opakowanie :)
-stosowałam go ponad miesiąc i jakiegoś "super" efektu nie zauważyłam, tzn poza zniknięciem zaskórników na nosku i lekko na policzkach
- początkowo mnie zapchał, wiem, że to normalne, producent o tym wspominał, ale po ponad miesiącu stosowania miałam wrażenie, że pogarsza stan mojej skóry. Poprzez to, że zostawiał tę tłustą warstwę rano, miałam wrażenie, że mnie dodatkowo zapycha ;/
-może wysuszać twarz przy dłuższym stosowaniu
-u mnie było kiepsko z dostępnością, nie w każdej aptece go mają...

konsystencja, kolor

Cóż, ja za te pieniądze i pozytywne opinie na Wizażu spodziewałam się lepszych efektów... Niestety nie jestem z niego z pełni zadowolona. Stosowałam się do wszystkich zaleceń producenta.
Jak na razie lepiej sprawuje mi się maść cynkowa, która kosztowała mnie "całe" 2,30zł :p

A Wy używałyście tego kremu? Jakie wrażenia?

Buziaki! xoxo

3 komentarze:

  1. Ja nawet o nim nie słyszałam ale widzę, że chyba czas najwyższy w końcu pójść o krok do przodu :P

    Czekam na recenzję, bo ja mam problemy z niedoskonałościami :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No mnie on niestety nie zachwycił ;/ też borykam się z niedoskonałościami, teraz chyba postawię na wychwalany Effaclar K, albo Effaclar duo :)

      Usuń
  2. Nie słyszałam o tym kremie ale w sumie to ja przebarwień żadnych nie mam:P

    OdpowiedzUsuń