poniedziałek, 4 czerwca 2012

Zielono mi! :)


Hej kobietki,

Dziś po raz pierwszy od dłuższego czasu zaświeciło u mnie słonko :) Zainspirowało mnie to do nieco bardziej "kolorowego" makijażu, co do mnie niepodobne, gdyż na co dzień preferuję brązy i beże. Makijaż jest delikatny, nic specjalnego, zielony kolor nieco "rozwesela" oko :)

A Wy lubicie używać kolorowych cieni, czy raczej wybieracie w brązach, beżach...? :)

Czytałam gdzieś, że do zielonych tęczówek nie pasuje zielony cień, chciałam sprawdzić to na sobie i oto efekt :)












Taki jest oto efekt mojej zabawy z z kosmetykami :) Taak mi się nudzi, że już po prostu wariuję w domu. A zupełnie nie mam pomysłu na spędzanie czasu, gdyż większość moich znajomych wyjechała, pracuje, etc... :/
Proszę Was tylko o wyrozumiałość odnośnie tego makijażu. Jest to mój pierwszy makijaż, który Wam prezentuję, mam nadzieję, że będzie ich więcej :) Ale jak na razie jestem nieco "zielona" w tych sprawach :D

A tak na marginesie, to ostatnio zakupiłam sobie maść cynkową. Ostatnimi czasy jest ona dość popularna wśród youtubowiczek, bloggerek czy wizażanek. Mam nadzieję, że u mnie się sprawdzi.

A Wy miałyście do czynienia z tą maścią? Jak sprawdziła się u Was?
Chętnie poczytam Wasze opinie :)




Na koniec mój głupi pyszczek, a jakże :D
I tym komicznym akcentem kończę notkę
Mam nadzieję, że u Was wszystko w porządku i że poniedziałek minął bez większych "stresów" :)
Buziaki! xoxo

2 komentarze: