poniedziałek, 20 sierpnia 2012

Recenzja: pomadka Carmex, Fluid matujący Under Twenty


Witajcie,
Po raz kolejny dziś piszę do Was. Straasznie brakowało mi blogowania kiedy byłam poza domem :) Dlatego nadrabiam zaległości.

Chcę przedstawić Wam dziś jeszcze recenzję dwóch produktów, z czego jeden dostałam w ramach współpracy, może od niego zacznę.


Jak już Wam pisałam jakiś czas temu dostałam od firmy Carmex pomadkę do przetestowania, za co raz jeszcze dziękuję. Jest to klasyczny Carmex w sztyfcie, czyli jak klasyczny balsam do ust. Testowałam go podczas całego mojego pobytu w Niemczech. Jest to już tak kultowy produkt, że byłam go bardzo ciekawa. Wiele dobrego o nim słyszałam i się nie zawiodłam.
Żeby było prościej i przejrzyściej, wypiszę wszystko w myślnikach :)



Zalety: (których jest zdecydowanie więcej :)
+ super nawilża, szczególnie gdy nałożę grubszą warstwę na noc, rano usta są gładziutkie, bez suchych skórek  :)
+ chłodzi. Zimą może to być też minusem, jednak na chwilę obecną jak dla mnie jest to super odświeżenie, dlatego często po niego sięgam
+ wygodne, poręczne i higieniczne opakowanie
+ cena (ok. 8zł)
+ świetnie sprawdza się jako baza pod pomadkę; szminka dłużej się utrzymuje i daje ładniejszy efekt, nie podkreśla wtedy przesuszonych miejsc
+ daje delikatny połysk
+ dość wydajny, używam go ok. 4 tygodni a zużycie jest znikome
+ zawiera SPF (15)
+ dostępny w prawie każdej dogerii, aptece

Wady:

- zapach (niektórym może przeszkadzać), jest to zapach dość mocno mentolowy, mnie nie przeszkadza
- smak, może wydawać się nieco "gorzki"

I to byłoby na tyle. Jak możecie wywnioskować ten produkt baardzo przypadł mi do gustu, więc się nie zawiodłam i na pewno będę do niego wracać.

Drugi produkt, którego używałam namiętnie przez ostatni czas jest Fluid matujący Effect Perfect Cover, Under Twenty.
Zanim wyjechałam do Niemiec poszukiwałam jakiegoś lekkiego podkładu, który ładnie zmatowiłby mi buźkę i lekko wyrównał koloryt. Trafiłam własnie na ten produkt.



Zalety:
+ opakowanie- poręczne z wygodną i higieniczną pompką
+ naprawdę matuje! nie jakoś spektakularnie cały dzień, ale zdecydowanie z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że jest to chyba najlepszy podkład jeśli chodzi o matowienie, nie muszę go przypudrowywać
+ dobrze kryje (sądziłam, że tylko lekko wyrówna koloryt, a on ładnie przykrył mi przebarwienia na policzkach :)
+ cena (ok. 17zł w Rossmannie)
+ dość wydajny, wystarczy mała ilość na pokrycie całej twarzy
+ zapach! grejpfrutowy :)
+ nie zapchał mnie
+ ładny, naturalny kolor (najjaśniejszy, 120 Natural Matt), jednak po lecie może być dla mnie lekko za ciemny
+ długo utrzymuje się na twarzy, wieczorem gdy zmywam makijaż podkład wciąż znajduje się na swoim miejscu :) Oczywiście nie w stanie nienaruszonym, ale jeżeli schodzi, to równomiernie
+ nie daje efektu maski

Wady:
- dużych pryszczy raczej nie przykryje, trzeba pomóc sobie korektorem
- może pozostawiać smugi, jeśli nieumiejętnie go nałożymy (ja polecam nakładać go palcami)
- podkreśla suche skórki, nawet te, o których istnieniu nie mamy pojęcia, dlatego przy jego stosowaniu niezbędne jest robienie peeling'u
- mała gama odcieni (3 odcienie)

Zdecydowanie polecam ten produkt :) Cieszę się, że go kupiłam, gdyż na chwilę obecną jest to mój ulubiony podkład. Delikatny, kryje to co trzeba, nie jest ciężki i matuje w stopniu wystarczającym :) W dodatku za te cene... Polecam! :)

To na tyle. U mnie zaraz będzie burza :/ Juz widzę te chmury...
Jutro jadę na 3 dni nad morze, jak wrócę na blogu pojawi się recenzja kosmetyków firmy Quiz Cosmetics. :)

Miłego wieczoru i do usłyszenia :)
Buziaki! xoxo

2 komentarze:

  1. Carmex'a mam i go zaczynam coraz bardziej lubić :) a fluidu nie miałam, zastanawiałam się nad nim, ale jakoś do mnie nie przemówił :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja osobiscie nie zaluje, ze go kupilam ;) dla cery mieszanej w kierunku do tlustej jest naprawde dobry. Ale teraz zastanawiam sie nad nowym kremem bb z garniera dla mieszanej/tlustej cery ;)

      Usuń