czwartek, 10 lipca 2014

Wyprzedaże! shopping, part 2

Hej!

Ten, kto wymyślił sezonowe wyprzedaże jest genialny! Zniżki sięgające nawet do 80%, grzechem jest nie korzystać z takich dobrodziejstw. Chyba najbardziej denerwujące są tylko te tłumy ludzi buszujących między półkami, wieszakami... Czasem przypomina to nieco dziki wyścig, kto pierwszy, ten lepszy :D Śmieszy mnie to, bo podchodzę do tego mniej serio niż większość ludzi, których spotykam w sklepach. Tak mi się przynajmniej wydaje. No ale bądź co bądź, trafić można na naprawdę świetne okazje. Nie szalałam zbytnio, bo po prostu nie czuję potrzeby kupowania czegoś, czego być może nawet nigdy nie założę tylko dlatego, że jest o wiele tańsze. Same zobaczycie, że w moich "łupach" nie znajduje się nic szalonego ;)

Enjoy!


1) Flos-Lek, żel ze świetlikiem i babką lancetowatą pod oczy i na powieki. Pierwsze wrażenia - ładnie rozświetla i delikatnie wygładza skórę pod oczami. Mój trik - włożyć go do lodówki na noc i rano użyć go pod oczy - efekt przyjemnego chłodzenia i obudzenia gwarantowany :) Cena - 5-6zł, Hebe
2) Bioelixire, Argan Oil, olejek do włosów. Kupiłam go wczoraj, więc się nie wypowiem, ale w SuperPharm trwa promocja na niego - 4,99zl :)
3) Bransoletka, H&M za całe 5zł :)
4) Łańcuszek z serduszkiem, New Yorker, 10zł. (miałam go TUTAJ)



1) Dresowe spodnie - polowałam na takie już dłuugo i znalazłam je w sh ;)
2) T-shirt oversize, podoba mi się, że z tyłu jest dłuższy i zakrywa tyłeczek ;) sh



1) Koszulka, mgiełka, Terranova, 29zł. Były jeszcze czarne, liliowe i różowe.
2) Czarny top, Sinsay, 10zł. Takich topów nigdy za wiele. No i ten zameczek przy dekolcie ;)



1) Bluzka z 3/4 rękawem, Riserved, 19zł.
2) Skórzana kurtka, Sinsay, 100zł. Szukałam takiej już od jakiegoś czasu i nigdzie nie znalazłam takiej, która odpowiadałaby mi bardziej niż ta.

I to na tyle. Jak widzicie, nie ma tego nie wiadomo ile a rzeczy są raczej uniwersalne ;)
Pochwalcie się, co Wy upolowałyście, a może w ogóle nie interesują Was wyprzedaże?

Buziaki!
xoxo

9 komentarzy:

  1. Sporo nowości. Moje zakupy niedługo pokażę. Ale nie ma tam ubrań :D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na razie "denkuję" moje kosmetyczne zapasy, więc staram się nie kupować za wiele ;) ale chetnie zajrzę do Ciebie :)

      Usuń
  2. Jestem taka zła, że w moim mieście zamknęli Terranowe ! Koszula piękna :) A jeśli chodzi o olejek arganowy, to serdecznie go polecam. Pięknie pachnie, w biedronce jest za niecałe 4 zł :)

    http://mickeymousegirlsss.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj... chociaż w sumie ja w Poznaniu tylko jedną Terranovę znam, a kiedyś było ich więcej ;/ A zapach tego olejku jest genialny! Mogłabym mieć takie perfumy ;) szkoda, że nie wiedziałam, że jest w Biedronce... Dzięki! ;))

      Usuń
  3. Kogo moga wyprzedaze nie interesowac? D
    Ja poluje raz na tydzien:) Gdy nie ma wyprzedazy nie kupuje jakos za bardzo rzeczy. Przed wyprzedazami zapisuje sobie na kartce co mi jest tak na prawde potrzebne i pozniej niz jak juz wykreslac. Poki co wykreslilam polowe rzeczy i jestem z siebie dumna bo w tamtym roku nie wykreslilam nic :D i nakupowalam rzeczy srendio potrzebne na dany okres czasu.

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo podoba mi się koszulka mgiełka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Podoba mi się Twoja "paleta kolorów". Sama też ciągle najbardziej lubię być w tonacji od czarnego do białego. ;-)

    OdpowiedzUsuń