sobota, 9 sierpnia 2014

Zel ze swietlikiem pod oczy i na powieki, Flos Lek, recenzja (+NOWY BLOG!)

Hej Kochane,

Przepraszam Was za moja chwilowa absencje, ale jak wiecie (mam nadzieje, ze o tym wspominalam...) jestem w Hamburgu, troszke pracuje, troszke odpoczywam, spedzam czas z siostra i moja mala chrzesnica, wiec ostatnio troszkezanidbalam bloga. Przepraszam Was tez za brak polskich znakow, sila wyzsza... :(

Chcialabym napisac Wam dzis kilka slow na temat dosc znanego produktu pod oczy, mowa oczywiscie o Zelu ze swietlikiem i babka lancetowata pod oczy i na powieki firmy Flos Lek.




Od producenta:
Preparat do pielęgnacji okolic oczu. Zawiera aktywny wyciąg ze świetlika lekarskiego o działaniu kojącym. Usuwa zmęczenie, ból oczu, łzawienie. Przynosi ukojenie i ulgę oczom: podpuchniętym, podrażnionym kurzem, słońcem, niewłaściwym makijażem. Nawilża i wygładza skórę, przywraca jej jędrność i elastyczność. 
Zawiera substancje bioaktywne: ekstrakt ze świetlika lekarskiego - znany i ceniony od dawna, stosowany w schorzeniach oczu takich jak: zapalenie spojówek, jęczmień, zmęczenie wzroku spowodowane promieniowaniem z ekranów telewizyjnych monitorów, długim czytaniem, pracą przy mikroskopach i komputerach. D-panthenol (prowitamina B5) - łagodzi podrażnienia i regeneruje naskórek.

Sklad:
Aqua, Propylene Glycol, Butylene Glycol, Panthenol, Euphrasia Officinalis Herb Extract, Ethoxydiglycol, Chamomilla Recutica (Matricaria) Flower Extract, Glucose (and) Bisabol, Salvia Officinalis (Sage) Leaf Extract, Althaea Officinalis Root Extract, Carbomer, Triethanolamine, Imidiazolidinyl Urea, Methylparaben 

Moja opinia:

Kremow pod oczy raczej nie uzywam. Nie dlatego, ze uwazam to za zbedne, po prostu... jestem leniem. Tak, jestem leniem i sklerotykiem i po prostu czesto zapominam i/lub nie chce mi sie maziac kremidlami pod oczami :D Ten zel jest o tyle fajny, ze dosc szybko sie wchlania, ma leciutka konsystencje (widac na zdjeciu). Jezeli szukacie nawilzajacego, odzywczego produktu do okolic oczu, to nie bedziecie zadowowolone. Moim zdaniem jest to dobry produkt dla osob zaczynajacych swoja przygode z tego typu produktami, dla mlodych dziewczyn, ktorych skora nie jest jeszcze bardzo wymagajaca. Zel dosc ladnie rozjasnia, rozswietla i chyba delikatnie wygladza, bo moja skora pod oczami nieco sie napiela, a uzywam tylko tego produktu.
Moj trik - w upalne dni, wieczorem wkladam zel do lodowki, uczucie przyjemnego chlodku rano jest swietne, a efekt podpuchnietych, zmeczonych oczu zminimalizowany :)

Tak wiec produkt sam w sobie jest ok, ale dosc delikatny, dla osob, ktore nie potrzebuja wiele a chca nalozyc cos pod oczy. Jak dla mnie to fajny... Gadzet? :)

PS1 - Wciaz zastanawiam sie nad nowa nazwa bloga... Mam nadzieje ze w koncu cos sensownego przyjdzie mi do glowy :) 

PS2 - Zalozylam nowego bloga! :) Na Belle Garderobe zamieszac bede posty stricte ze stylizacjami, inspiracjami, nie chce 'zasmiecac' tego bloga, wiec tutaj skupiam sie na kosmetykach, a tam na modzie :)
Adres bloga -
www.bellegarderobe.blogspot.com 
Mam nadzeje, ze Was zainteresuje ;)

Buziaki!!
xoxo

3 komentarze: